VADER- Impressions in Blood Dodano: 2006-08-12 18:13
Juz wiadomo ze z zapowiedzi Petera o najszybszym albumie w historii zespolu nic nie pozostalo... Vader ciagle gra "swoje" nic nowego nie wprowadzil do wypracowanego stylu. Zjadaja swoj ogon, tak jak Slayer z nowym "christ illusion"
Dodano: 2006-08-17 11:29
Chociaż twórczość zarówno Vader'a jak i Slayer'a była zawsze bliska memu sercu i uszom, musze się zgodzić z przedmówcą.
Aczkolwiek, zawsze wydawało mi się, że wprowadzanie "nowego" jest burzeniem ukształtowanego przez lata wizerunku zespołu. A fani lubią się przyzwyczajać :)
Dodano: 2006-08-17 11:59
Kotek, w pewnym sensie tak, ale fani (wyznawcy) tylko i wyłącznie np. Vadera mogliby miec pretensje co do zmian, jednak dla reszty wielbicieli ciezkiej muzy, zespoły maja prezentowac rozwoj i zaciekawic nowym wydawnictwem. Tym razem zaciekawic moze okladka....
Dodano: 2006-08-17 12:14
I właśnie dlatego wciąż powstają nowe zespoły wzorujące się, lub co gorsza, przetwarzające muzykę już uznaną i lubianą.
A okładki zawsze mieli ciekawe 
Dodano: 2006-08-17 16:28
Powiem tyle: nudny i monotonny.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-08-27 18:30
Album mnie nudzi. Bo Vader jako band jest świetną kapelą. Płyta "Revelations" to taki nasz polski majstersztyk. Musze jeszcze raz posłuchac tego Impresions...może mi jednak wejdzie bo za pierwszym razem to nie wytrzymałem.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-02-24 07:59
impressions - qpa
Novy był im najwyraźniej potrzebny tylko jako nazwisko do reklam bo naprawdę grać mu tam raczej Peterek nie pozwala
Dodano: 2007-03-10 13:35
impressions in blood jest ciekawe,jednak image pzrerasta idiotyzm :/
Dodano: 2007-03-10 14:38
Hmm, widze że bede pierwsza osoba ktora stanie w opozycji do tych slow krytyki zacnego grona. Moim skromnym zdaniem ten album razem z De Profundis nalezy do najlepszych wydawnictw chlopakow z Vadera. Album jest napewno inny od dotychczasowych krazkow i wydaje mi sie ze swoj udzial ma w tym wlasnie Novy. Choc tego ze opuscil Nergala na rzecz Petera to chyba nigdy nie zrozumiem
Oczywiscie mozecie sie z powyzszym nie zgadzac. Tym bardziej ze temat ten jest dosyc slizgi z racji, ze traktuje o gustach. Ile glow tyle opinii.
Pozdrawiam
dr F.
Dodano: 2007-03-10 14:51
Noo na tej płycie mają dobra technike.Postarali się,owiele lepiej niż na choćby The best,które jest nagrane na jedno kopyto.
Odpycha mnie jedynie image.Zachciało mi sie śmiać,kiedy zobaczyłem,co z siebie chłopcy na teledysku zrobili,szczególnie Piotrek.
Dodano: 2007-03-14 18:46
jak dla mnie to litany nic nie przebije, ale Vader to Vader...nigdy nie będzie inny! Są charakterystyczni i mają taki styl grania więc czego się spodziewać...[dodan tylko,że standardowy nie znaczy gorszy...]
Dodano: 2007-03-14 18:55
No tak...ale Vader bez Docenta to juz naprawde nie to samo. Nowy bębniarz jest świetny, ale Docent to był Docent i tak jak on tam grał tak nikt nigdy nie zagra.
"God made me a cannibal to fix problems like you."